37

Niezwykłe stoliki kawowe

Salon to pokój, który można określić jako reprezentacyjny. To w nim najczęściej przyjmujemy gości. Jeśli lubimy stylowe aranżacje, to właśnie w salonie prezentujemy nasze upodobania. Niezależnie od tego, czy najlepiej czujemy się we wnętrzu industrialnym, rustykalnym, stylizowanym na lata 20. XX wieku, czy odpowiadającym wymogom filozofii Zen, pewne elementy po prostu muszą się w nim znaleźć. Najważniejszymi meblami w salonie wydają się być meble wypoczynkowe: kanapy, fotele, sofy… Tapicerowane lub skórzane. Oparte na drewnianych lub metalowych stelażach. Możliwości jest mnóstwo. Kiedy już wybierzemy te najodpowiedniejsze dla nas, pora pomyśleć o meblu, bez którego nie sposób zaprosić kogokolwiek „na kawę”.  Oczywiście chodzi o stolik kawowy. Niski stolik, którego wysokość będzie dostosowana do wysokości siedzisk, powinien współgrać z nimi także ze względu na styl. Chciałabym zaprezentować Wam kilka stolików, które choć bardzo się od siebie różnią, mają wspólny element. Jest nim przeszklony blat.

 

Szklana rzeka. Dzięki zastosowaniu szkła o optyce lazuru uzyskano ciekawe stoliki. Pierwszy z nich przypomina  rzeką płynącą przez pustkowie, a drugi jezioro. Ciekawy pomysł do salonu w stylu skandynawskim.

Dzikość natury za szkłem. Niebanalne połączenie dużej donicy, idealnej dla egzotycznego miniaturowego drzewka ze szklanym blatem sprawia, że nawet we wnętrzu utrzymanym w japońskim stylu, szkło odnajdzie swoje miejsce i pozostanie w harmonii z otoczeniem. W minimalistycznym salonie lepiej sprawdzi się stolik, pod którym umieszczono obłe, szare kamienie.

 

„Trójkąty i kwadraty”, czyli wykorzystanie prostych brył geometrycznych jak podstawy dla solidnego szklanego blatu. To kolejna propozycja do minimalistycznego wnętrza. Na pewno przypadnie do gustu umysłom ścisłym.

 

 

Hobby to podstawa. Takie hasło mogą głosić, ci którzy wykorzystali za podstawę swoich szklanych stolików kawowych atrybuty właściwe ich pasjom. Dla miłośników fantastyki – niezwykły smok z taflą szkła na masywnych skrzydłach. A dla fanów motoryzacji – silnik, który błyszczy jak żywe srebro. Fanom nocnego życia polecamy zamknięcie miniatury miasta w przeszklonej skrzyni.

Jak widzicie, stolik kawowy nie musi służyć wyłącznie odstawianiu filiżanek, ale może stać się pretekstem do ciekawych rozmów i być największą ozdobą naszego salonu, nie tracąc jednocześnie na funkcjonalności.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *